Czy do analizy rynku wystarczy sam filtr PKD?
Zwykle nie. PKD daje dobry punkt wyjścia, ale żeby analiza była wiarygodna, trzeba połączyć je co najmniej z lokalizacją, statusem działalności i często również formą prawną.
Baza firm może być bardzo dobrym narzędziem do analizy rynku, ale tylko wtedy, gdy dane są uporządkowane pod konkretny cel biznesowy. Sama liczba rekordów nie wystarczy. Trzeba wiedzieć, jakie filtry porównywać, jak interpretować wielkość segmentu i gdzie kończy się ciekawa obserwacja, a zaczyna błędny wniosek.
Z tego artykułu dowiesz się
Baza firm nie służy wyłącznie do budowania list kontaktowych. Dobrze uporządkowane dane pomagają ocenić wielkość segmentu, porównać regiony, sprawdzić udział określonych form prawnych oraz oszacować, gdzie zespół ma największą szansę na skuteczne działania. To szczególnie przydatne, gdy firma chce zdecydować, które branże rozwijać, gdzie uruchomić kampanię i jak rozłożyć zasoby handlowe.
Żeby jednak analiza miała sens, trzeba zacząć od właściwego pytania. Inaczej buduje się bazę do oceny potencjału rynku lokalnego, inaczej do sprawdzenia skali konkretnej branży, a jeszcze inaczej do porównania jakości segmentów pod prospecting.
Najczęściej analiza rynku ma odpowiedzieć na jedno z trzech pytań:
Dopiero po ustaleniu celu warto dobierać filtry. To chroni przed sytuacją, w której baza jest szeroka, ale nie odpowiada na żadną konkretną decyzję biznesową.
W praktyce najwięcej wartości dają filtry, które pozwalają porównywać segmenty między sobą w uporządkowany sposób.
| Filtr | Po co go stosować | Na co uważać |
|---|---|---|
| Branża / PKD | pozwala określić obszar rynku | sam PKD bywa zbyt szeroki i wymaga doprecyzowania |
| Lokalizacja | pokazuje różnice między regionami | duży region nie zawsze oznacza dobrą dostępność sprzedażową |
| Forma prawna | pomaga odróżnić JDG od spółek | różne formy mogą oznaczać różne procesy zakupowe |
| Status działalności | odcina rekordy nieaktywne lub mniej użyteczne | bez tego łatwo zawyżyć wielkość segmentu |
| Kompletność danych | ocenia operacyjną gotowość segmentu | liczebność bez użyteczności prowadzi do złych wniosków |
Jeżeli analiza dotyczy rejestrów publicznych, warto wcześniej uporządkować, jaką rolę pełni każde źródło danych. Pomocny będzie artykuł CEIDG vs KRS: kiedy które dane są kluczowe w selekcji firm.
Wiele zespołów zatrzymuje się na informacji, że „w segmencie jest dużo firm”. To za mało. Potencjał segmentu trzeba oceniać co najmniej w trzech wymiarach:
Czy segment jest wystarczająco duży, żeby uzasadnić kampanię lub rozwój obszaru.
Czy firmy rzeczywiście odpowiadają modelowi klienta, a nie tylko mieszczą się w szerokiej definicji branży.
Czy na bazie tych danych da się zaplanować realne działania sprzedażowe lub marketingowe bez dużej liczby ręcznych poprawek.
To właśnie trzeci wymiar najczęściej decyduje, czy analiza rynku przełoży się na działanie. Z tego powodu warto łączyć analizę z oceną jakości segmentu i gotowości do późniejszego eksportu.
Najczęstsze pułapki to:
Jeśli analiza ma służyć później do prospectingu, warto równolegle sprawdzić, czy segment nie jest po prostu za szeroki. W tym kontekście dobrze uzupełniają się teksty jak sprawdzić, czy segment firm jest za szeroki oraz jak budować bazę firm do prospectingu B2B.
W praktyce można przejść przez analizę w czterech krokach:
Ustal branżę, region i status działalności. Nie zaczynaj od zbyt wielu warunków.
Na przykład dwa regiony, dwa zestawy PKD albo różne formy prawne. To pozwala zobaczyć, co naprawdę zmienia obraz rynku.
Sprawdź próbkę rekordów i zobacz, czy dane wyglądają na użyteczne sprzedażowo lub marketingowo.
Na końcu analiza powinna odpowiedzieć, czy warto rozwijać dany segment, testować go w kampanii albo potraktować jako rynek o niższym priorytecie.
Baza firm daje najwięcej wartości w analizie rynku wtedy, gdy nie służy tylko do policzenia rekordów, ale pomaga porównać jakość i operacyjność segmentów. Dobrze dobrane filtry pozwalają ocenić nie tylko wielkość rynku, lecz także jego użyteczność dla sprzedaży i marketingu. To właśnie ten krok sprawia, że analiza staje się podstawą decyzji, a nie jedynie ciekawym zestawieniem.
Zwykle nie. PKD daje dobry punkt wyjścia, ale żeby analiza była wiarygodna, trzeba połączyć je co najmniej z lokalizacją, statusem działalności i często również formą prawną.
Najlepiej przejrzeć próbkę rekordów. Jeżeli mimo dużej skali firmy są przypadkowe, źle dopasowane albo wymagają ręcznego doczyszczania, segment nie jest jeszcze gotowy do działań.
Autor
Eksperci ds. analiz rynkowych
Pomagamy wykorzystywać dane firmowe do planowania działań sprzedażowych, marketingowych i analitycznych.
Praktyczny przewodnik po budowie bazy firm do prospectingu B2B: jak łączyć dane CEIDG, KRS i REGON, dobierać filtry oraz przygotować rekordy do pracy handlowej i eksportu do CRM.
Jak rozpoznać zbyt szeroki segment firm i zawęzić listę tak, aby była użyteczna w prospectingu oraz kampaniach B2B.
CEIDG czy KRS? Zobacz, kiedy które dane są kluczowe przy selekcji firm do analiz, prospectingu i kampanii B2B.

Załóż konto bez zobowiązań, wybierz idealnego klienta i pobierz gotową listę firm w kilka kliknięć. Wszystko w jednym panelu, który prowadzi Cię krok po kroku.
W naszym serwisie przetwarzamy dane osobowe dotyczące działalności gospodarczej i zawodowej prowadzonej przez osoby fizyczne w celu zwiększenia pewności, stabilności i bezpieczeństwa obrotu gospodarczego. Więcej informacji znajdziesz w polityka prywatności i zasady ochrony danych osobowych.